|
Salwy 50 bomb w okopach jak gdyby we czworo trzepano wielki dywan Leje podobne do gotyckich katedr Brzęczenie natarczywych much Listy zamknięte w pudełku od cygar przybyłych z Oranu Woziwody wracają z wiadrami I ranni odchodzą sami nieprzejrzanym jałowym wykopem Odnogą Decauville Tam bawią się w chowanego My bawimy się w ciuciubabkę Piękne sny Magdaleno to co nie jest miłością jest czystą stratą Twoje zdjęcie na moim sercu I metalowe muchy są zrazu jak gwiazdki NA KOŃ NA KOŃ na koń na koń O równino gdzie biegną rowy niby ślady na końcu palców monumentalnych [kamieni Gavernie
Magdaleno twoje imię jak róża niepewna róża wiatrów lub krzaku różanegoKanonierzy ruszają do wodopoju o 7 kilometrów stąd Perthes Hurlus Beauséjour blade nazwy i ty Miasto nad Tourbe Cmentarze żołnierskie krzyże z płaczącą na nich czapką Cień jest ciałem gnijącym drzewa tak bardzo rzadkie to zmarli pozostali na [nogach
Usłyszeć jak płacze pocisk przelatujący nad głowąPrzełożył: Stanisław Brucz |