W zakończeniu powinno być coś z nieporozumienia, nigdy nie rozumiałem pożegnań. Podobno jest to wynik braku wyobraźni: nie umiem przedstawiać sobie następstw rzeczy, dlatego wroga jest mi każda zmiana. Nie wiem czy to prawda, to może być całkowita prawda, może to być również całkowite kłamstwo, więc - w każdym zakończeniu powinno być coś z nieporozumienia.
email: kanoto@poczta.onet.pl
To już koniec. Jeśli masz ochotę, możesz zagłosować na stronę w rankingu top-listy (jednej lub obydwu). Dziękuję.
do góry |