PRO 49

Początek          Wstęp          Poezja          Proza          Brudnopisy          Poeci          Goście          Koniec


(...) Ale nim doszedł do ostatniego wiersza, zrozumiał już, że nie wyjdzie nigdy z tego pokoju, gdyż powiedziane było, że miasto zwierciadeł (lub zwierciadlanych miraży) zmiecione będzie przez wiatr i wygnane z pamięci ludzi w chwili, kiedy Aureliano Babilonia skończy odcyfrowywać pergaminy, i że wszystko, co w nich spisano, niepowtarzalne jest od wieków i na wieki, bo plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi.

Gabriel García Márquez, Sto lat samotności


W zakończeniu powinno być coś z nieporozumienia, nigdy nie rozumiałem pożegnań. Podobno jest to wynik braku wyobraźni: nie umiem przedstawiać sobie następstw rzeczy, dlatego wroga jest mi każda zmiana. Nie wiem czy to prawda, to może być całkowita prawda, może to być również całkowite kłamstwo, więc - w każdym zakończeniu powinno być coś z nieporozumienia.




Jeśli masz ochotę, możesz zagłosować na stronę w rankingu top-listy (jednej lub obydwu). Dziękuję.

Poezja            Ranking stron => Poezja <=


do góry